niedziela, 1 czerwca 2014

Rozdział 1



Rozdział 1

Taksówkarz zawiózł mnie spod lotniska pod adres dany mi od ojca. Trochę żałowałam, że wcześniej do niego nie przyjechałam. Na pewno byłoby mi tu lepiej niż w Preston. Przynajmniej miałabym dach nad głową. Jadąc uliczkami Greenford i wyglądając za okno zaczęłam przypominać sobie moje dzieciństwo. Do 10 roku życia mieszkałam tu z mamą i tatą, ale niestety z mamą wyprowadziłyśmy się. Jako małe dziecko nie znałam powodu wyprowadzki, jednak z czasem mama powiedziała mi, że tata znalazł inną kobietę. Jestem ciekawa czy nadal są razem. Nie chciałabym jej poznać. Patrząc na nią widziałabym tylko jeden, wielki powód rozstania rodziców i po części zniszczenia mojego dzieciństwa. Teraz byłam 17 letną dziewczyną, która przez ostatnie 5 mieciący nie wiedziała co zrobić ze swoim życiem.Teraz wiem, chcę nadrobić stracony czas. Mijałam moje przedszkole i plac zabaw. Moje oczy stawały się wilgotne. Byłam tu zawsze szczęśliwa. Wtedy wszytsko było proste.

piątek, 30 maja 2014

Prolog

Gdy wkońcu opuścił dom poczułam się wolna. Nie wiedziałam gdzie dokładnie Nicholas trzyma pieniądze. Zaczęłam poszukiwania od jego sypialni. Musiałam się sprężać, gdyż samolot do Londynu wylatywał za dwie godziny. Nicholas zapowiadał, że będzie wieczorem, więc miałam dużo czasu na ucieczkę. Nie chciałabym zobaczyć jego złości, gdy nie zastanie mnie w domu. Nie chciałam nawet o tym myśleć. On był zdolny do wszystkiego a ja miałam dosyć bycia "dziewczyną od seksu". Chciałam z tym skończyć, chciałam zacząć nowe życie. Ręce mi się trzęsły, gdy szybko otwierałam kolejne szafki w jego sypialni.
Grzebałam pomiędzy bielizną, ale nie mogłam znaleźć tego, na czym najbardziej mi zależało. Nie kocham Nicholasa, nic do niego nie czuję. Podejrzewam, że on też. Dziękuję mu, że zapewnił mi dach nad głową gdy tego potrzebowałam. Gdy każdą noc spędzałam pod gołym niebem. Moja mama umarła na raka i od tamtej pory nie miałam się gdzie podziać. Nie było mnie stać na opłacenie mieszkania, gdyż uczyłam się w liceum. Od śmierci matki w moim życiu wydarzyło się tyle, że nie wierzę, że minęło tylko 5 miesięcy. To był czarny okres w moim życiu.